Jak czyścić rolety i żaluzje?

Oprawa okien jest niezmiernie ważnym, choć często niedocenianym elementem aranżacji wnętrz. Całkiem niesłusznie zapomina się o niej również i podczas regularnych porządków. Okna to w końcu nie podłoga, którą trzeba odkurzyć czy zamieść albo meble, które trzeba wypolerować. Warto to zmienić, ponieważ piękne i zawsze zadbane okna mogą być prawdziwą ozdobą każdego pomieszczenia.

Kiedy okna zdobiły jeszcze najczęściej firanki i zasłony, już bez względu na ich kolor czy długość, zazwyczaj wystarczały naturalne metody czyszczenia. Zasłony i firany po prostu wrzucało się do pralki, prało się ręcznie, a wykorzystywało się do tego różne naturalne lub chemiczne środki piorące. Z reguły wystarczało trochę soli, sody oczyszczonej czy nawet proszku do pieczenia, by firany były sztywne i odzyskały piękny, biały kolor.

Zupełnie innego czyszczenia wymagają już rolety oraz żaluzje. Najmniej problematyczne wydają się bardzo modne ostatnio rolety rzymskie wykonane z tkanin i materiałów zasłonowych. Wystarczy je po prostu zdjąć z okna, wyprać, a następnie ponownie rozwiesić, by zapobiec powstawaniu mało estetycznych zagnieceń. Inaczej obchodzić się już trzeba z roletami tekstylnymi z syntetycznych materiałów, które kupuje się w sklepach. Tu zazwyczaj trzeba trzymać się jednej podstawowej zasady – unikać kontaktu z wodą. Tradycyjnych rolet, nawet tych najbardziej zabrudzonych, nie można prać ani czyścić mokrą szmatką. Warto natomiast sięgnąć po odkurzacz, który pozwoli szybko zebrać pokrywającą rolety warstwę kurzu. Na niewielkie zabrudzenia pomóc może zwykła gumka do mazania. Przy bardziej opornych plamach można sprawdzić, czy nie zadziała szmatka lekko nawilżona spirytusem salicylowym. Niezależnie już jednak od tego, jaką metodę czyszczenia rolet się wybierze, warto pamiętać, że czyścić je trzeba w miarę regularnie. Z reguły im częściej się o tym pamięta, tym dłużej rolety wyglądają pięknie.

Z żaluzjami jest podobnie jak z roletami. W ich przypadku również należy unikać kontaktu z wodą. Wilgoć może jedynie przyciemnić tradycyjne żaluzje aluminiowe, z pewnością nie posłuży też żaluzjom drewnianym. Zazwyczaj w przypadku żaluzji doskonale sprawdzają się po prostu suche i miękkie szmatki. Flanelową ściereczką wystarczy przetrzeć wszystkie blaszki żaluzji, by przywrócić im ich dawny blask i pozbyć się kurzu. W przypadku żaluzji drewnianych. Warto dodatkowo sięgnąć po preparat do nabłyszczania drewna, dzięki czemu nawet po upływie wielu lat żaluzje nadal będą wyglądać jak nowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *